Siedziałam podekscytowana obok Zayna , i umiałam oderwać od niego wzroku . Nagle Niall powiedział - co powiecie na spacer ? - Mi pasuje - odpowiedziałam , - możemy iść gdzieś - powiedziała reszta . Ubrałam czarną bluze z Irlandi , widać było że spodobała się Niallowi . Czekaliśmy na Harrego i Louisa którzy układali sobie włosy , Gdy tak staliśmy Zayn złapał mnie za rękę i powiedział - Chodź za mną . Poszłam za nim a on wziął moją walizkę . W końcu weszliśmy do ogromnego pokoju , a Zayn powiedział - to będziesz mnie musiała znieść trochę czasu aż twoja ciotka nie wróci , uśmiechnął się . Pocałowałam go w policzek i podziękowałam a on odpowiedział - ojj nie ma za co - odpowiedział . Zeszliśmy na dół , wszyscy tam już czekali , a Harry nagle wyrwał - Jaka ładna bluza z Irlandi , uważaj bo Niall'er się zakocha . A Nagle Zayn - Czemu Niall ? Mi też się podoba jej bluza i nie tylko . Uśmiechnęłam się a Zayn odwzajemnił uśmiech . -Dobra idziemy . - powiedział Hazza , - to ja zamknę drzwi dodał Zayn . Ruszyliśmy wolnym krokiem a Malik nas dogonił . Było cicho , nagle powiedziałam -Chłopcy ja przepraszam , nie chcę być dla was ciężarem , usłyszałam smiechy i dodałam - no co ? . -To że nie jesteś dla nas ciężarem . A Zayn dodał - a od kiedy chłopak narzeka że będzie z tak wyjątkowo piękną dziewczyną w pokoju ? - haha no nie wiem . Nagle Harry powiedział - uuuuu ktoś się zakochał - Zayn uśmiechnął się . Zayn był piękny , ten jego uśmiech , jednak wiedziałam że nie mogę tego głośno powiedzieć bo mnie wyśmieją . Było ciemno , nie zwracałam uwagi na nic tylko na Malika . Gdy szłam taka zamyślona potknęłam się , upadłam . Nagle wróciłam do rzeczywistości , wszyscy się śmiali tylko nie Zayn , Malik podszedł do mnie i podał mi rękę żebym wstała , a Harry zapytał - Nic ci nie jest głuptasie ? - Nieee nic tylko trochę noga mnie boli . - Ojj biedna - powiedział Harry , nagle poczułam ręce Zayna na moim ciele . Wziął mnie na ręce i powiedział - Jak noga boli to cię poniose. - Nie Zayn , nic mi nie jest a pozatym jestem za ciężka żebyś mnie nióśł . -Ty ciężka ? haha nieee , niosę cię bez problemu , nie jesteś ciężka . A tak pozatym zapraszam cię jutro na kolecję -Okej na pewno skorzystam . Bardzo cieszyłam się z tej kolacji . Poprosiłam Zayn'a żeby odstawił mnie na ziemię , nie chciał tego zrobić ale w końcu mnie puścił . Nie chciałam żeby chłopcy się dowiedzieli , że szaleję za nimi , że mój cały pokój jest z 1D . Usiedliśmy na ławce , rozmawialiśmy . I naglę jak na złość poczułam wibrację w kieszeni i zaczeła lecieć pisenka More Than This. Gwałtownie odrzuciłam połączenie i wyciszyłam telefon . Harry zapytał - Ty Fanka ? - Tak .-odpowiedziałam . - Zaskoczyłaś Mnie. - Powiedział Nialler . - Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze ? .- No pewnie że bedzię dobrze .- usłyszaam głos Hazzy . -Mnie to cieszy że jesteś fanką - dodał Niall . Co za ulga pomyślałam . Było mi zimno, chciałam wrócić do domu więc powiedziałam - Chłopcy , daleko jest z tąd do waszego domu ? Bo mi trochę zimno a wy chcecie pewnie pogadać . -Haha i myśisz że cię samą puszczę ? -Mruknął Harry . - Noo a czemu nie ?. a nagle Harry wyrwał - A chcesz żeby mi cię ktoś zgwałicił ? Wszyscy się zaczęli śmiać a Lou dodał - Ohhh Harry wiem że chciałbyś ją zgwałcić ale nie mów tego publicznie . Zayn Zaczął się śmiać jeszcze bardziej , a ja siedziałam zawstydzona . Trzęsłam się z zimnna więc zapytałam - możemy już wracać ? A Zayn zdjął swoją kurtkę i powiedział - Masz .. nie będziesz mi się trzęsła z Zimna . Okrył mnie ją , widziałam że mu też jest zimno .- Dzięki Zayn ale tobie też jest zimno . Wzięłam kurtkę i włożyłam ją Malikowi . - No eyyy , wolę żebym ja marzł a nie ty . - Zayn ale mi nie jest zimno .-Jest widzę to . Droczyliśmy się tak 5 minut aż w końcu ruszyliśmy w drogę powrotną do domu .
Autor :Malikowa.
Udostępniała :Horanowa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz